Posty

[RECENZJA] Bianka Kunicka Chudzikowska - "Najprawdziwsza fikcja"

Obraz
Ja to już nie ona…


Jestem kobietą
Wodą ogniem burzą perłą na dnie
Wolna jak rzeka
Nigdy nigdy nie poddam się

Jestem kobietą
Jestem dobrem jestem złem
Jestem wodą jestem ogniem Jawą i snem”.

Tak śpiewa Edyta Górniak, ekspresyjnie oddając złożoność kobiecej natury. Tę kwestię porusza również, na kartach powieści „Najprawdziwsza fikcja”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Oficynka i nagrodzonej podwójnym laurem wyróżnienia w niezależnym plebiscycie na polską Książkę Roku „Brakująca Litera” 2018, jej autorka, Bianka Kunicka Chudzikowska.

W tym celu z rozmachem przenosi Czytelnika do rodzinnego Wrocławia, gdzie mieszka Zofia, której postać intryguje, bowiem już w pierwszych słowach z rozbrajającą szczerością wyznaje: „Jestem postacią fikcyjną. W pewnym sensie powstałam tu i teraz. Urodziłam się bez bólu, już dorosła, z bagażem doświadczeń moich, choć przeze mnie nieprzeżytych. Istnieję dysponując wspomnieniami z własnego niebytu…”.
Zasadne zdaje się powątpiewanie i zapytywanie: jak to możliwe? A j…

[RECENZJA PATRONACKA] Krystyna Śmigielska - "Pokurcz"

Obraz
Kulejące tajemnice kontra wielkie namiętności


Wielka miłość nie wybiera,
Czy jej chcemy nie pyta nas wcale,
Wielka miłość, wielka siła, Zostaniemy jej wierni na zawsze”.


Krystyna Śmigielska, autorka debiutująca w 2006 roku zbiorem opowiadań pod tytułem „Zbieracz grzechów”, której pokaźny dorobek obejmuje książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych, należycie zadbała, by bohaterowie jej trzynastej już powieści zatytułowanej „Pokurcz” opublikowanej 18.09.2019 roku nakładem Wydawnictwa Bibliotekarium, przekonali się na własnych skórach o słuszności słów utworu z repertuaru Seweryna Krajewskiego.

W tym celu przeniosła Kacpra Rawicza rozpaczliwie poszukującego pracy do jednej z nadmorskich kawiarni Przy Deptaku. Jej właściciel, Tomasz Zieleń zdecydował się go zatrudnić, nieświadomy, że chłopak za zasłoną długich włosów i brody skrywa mroczne tajemnice, z upływem czasu diametralnie wpływające na życie całej rodziny zaborczego biznesmena, a zwłaszcza jego ukochanej córki Olgi.
Kim naprawdę jest K…

[RECENZJA] Piotr Jastrzębski - "Z dna"

Obraz
„Skazany na dyktę czy na nadzieję?”

„Życie, życie jest nowelą, Raz przyjazną a raz wrogą, Czasem chcesz się pożalić,
Ale nie masz do kogo”.

O prawdziwości słów piosenki z repertuaru Ryszarda Rynkowskiego na własnej skórze przekonał się Piotr Jastrzębski - dziennikarz i felietonista obecnie współpracującyz „Dziennikiem Trybuna”. Jego obycie ze słowem pisanym zaowocowało między innymi laurem Lubelskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz wyróżnieniami na zawodowej niwie, a szczęścia na prywatnym gruncie dopełniał dom z bali budowany bez kredytu, kochająca żona i dzieci jak również Tajga i Małpa – uwielbiane psy, potęgując w mężczyźnie złudne przeświadczenie, że dobra passa może trwać wiecznie.
To, iż „będąc szczęśliwym jest się poniekąd dzieckiem” zrozumiał w  latach 1999 -2000 zaraziwszy się wirusem wojny, kiedy to korespondował z kilkoma redakcjami skupiającymi uwagę wokół konfliktu bałkańskiego. Oglądany naocznie jawił mu się przeciwstawnie do telewizyjnego przekazu znanego przeci…

[RECENZJA] Marcin Pilis - "Relikwia"

Obraz
„Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”.

Lud Boży jest wspólnotą świętych i grzeszników doświadczających wzlotów i upadków, o czym w ostatnim czasie namacalnie przychodzi nam się przekonać w związku z informacjami odbijającymi się w mediach szerokim echem, skupionymi wokół nadużyć, których dopuszczają się duchowni Kościoła katolickiego.

Ten niełatwy do ujęcia w słowa temat podjął z niemałym rozmachem i wyczuciem zarazem, na kartach powieści „Relikwia”, Marcin Pilis. Spod pióra tegoż dziennikarza, prozaika i felietonisty do tej pory wyszły również: „Opowieść nawiasowa” (2006r.), „Łąka umarłych” (2010r.) oraz „Zatrute pióra. Antologia kryminału” (2012r.), jednak to właśnie za przyczyną „Relikwii” opublikowanej przez Wydawnictwo BLISKIE w 2009 roku, odbyłam swoją pierwszą literacką podróż pod jego przewodnictwem.


Oprowadził mnie on po pewnym miasteczku, o którym niespodziewanie zrobiło się głośno za sprawą kości kanonika zamordowanego w 1584 roku przez czeskiego barona. Odnal…

[RECENZJA] Hanka V. Mody - "Chciałbym, żebyś mnie napisała"

Obraz
,,Słowami też można malować obrazy"

Podobno ile jest serc, tyle rodzajów miłości więc trudno otulić ją słowami, które bywają ulotne, ale mimo to warto próbować.

Z takiego założenia wyszła temperamentna, młoda kobieta ukrywająca się pod pseudonimem Hanka V. Mody, debiutująca opowiadaniem „Niewinność” na kartach zbioru zatytułowanego „Lato moralnego niepokoju”. Cząstki swego talentu pozostawiła także w antologiach „Nikomu się nie śniło” oraz „Autostop(y)” pod postaciami opowiadań „Sztuka chodzenia po linie” i „Między stopami”. Publikowała również na łamach „Nowej Gazety Literackiej” zarazem sprawując pieczę nad działem prozy.
Za przyczyną opowiadań „Jan” i „Lustro” może poszczycić się kolejno zajęciem I miejsca w konkursie na opowiadanie erotyczne organizowanym przez Magazyn kulturalno – literacki – Szuflada.net oraz wyróżnieniem w konkursie „Mocne uderzenie”. Wszystko to sprawiło, że wydanie samodzielnej publikacji było tylko kwestią czasu.
I tak oto 4.10.2018 roku nakładem internetow…

[RECENZJA] Zbigniew Górniak - "Serce nr 62"

Obraz
„Pieniądze jednak to nie wszystko...”
Serce jest fundamentalnym narządem układu krwionośnego. W centrum swojej najnowszej historii umieścił je także Zbigniew Górniak – dyrektor Radia Opole prowadzący programy publicystyczne, zdobywca kilkunastu krajowych nagród za reportaż prasowy, autor scenariuszy telewizyjnych debiutujący w 2006 roku powieścią „Pulpa fikcyjna, albo dwa wesela i pogrzeb kapitana Żbika”. 

Spod jego pióra wyszły też: „Siostra i byk” (2009 r.), oraz „Spadek, miłość i kradzione samochody” (2010 r.), ale to właśnie po „Serce nr 62” opublikowane nakładem Wydawnictwa RONIN w marcu 2018 roku zdecydowałam się sięgnąć rozpoczynając literacką podróż pod przewodnictwem tego autora, zaintrygowana kontrowersyjną tematyką książki, której zalążek stanowił dla niego artykuł Jakuba Jałowiczora zamieszczony na łamach „Gościa Niedzielnego”, traktujący o procederze handlu organami przede wszystkim należącymi do zwolenników represjonowanego ruchu Falun Gong, ale także chrześcijan, Tybetańc…