Posty

[WYWIAD] Dariusz Kaleta: (...) wszystko jest naszym dziedzictwem, a sztuka należy do całej ludzkości.

Obraz
Oto mój gość: kierownik Galerii Sztuki Współczesnej w Kołobrzegu, parający się malarstwem sztalugowym, w którym realistycznie - niczym w lustrze - odbija się historia Polski i Sarmacji. Słowem: mistrz pędzla – Dariusz Kaleta . Bardzo mi miło, że ma Pani takie dobre zdanie o mnie. Biorąc pod uwagę niniejszą prezentację, chciałabym zwrócić uwagę, iż przyglądając się z boku szeroko rozumianej sztuce, dostrzegam pęd wielu, którzy – mimo braku predyspozycji – pragną za wszelką cenę, by nazywać ich artystami, przez co słowo to stopniowo traci na wartości. Jak je Pan rozumie będąc Artystą przez wielkie A, długie lata wypracowującym najwyższy poziom malarstwa oglądanego z nieukrywanym zachwytem nawet przez tych, którzy – jak ja - fachowej oceny wystawić nie potrafią oraz jaki ma stosunek do tego przykrego i nagminnie występującego zjawiska? Ujmę to tak: im gorzej, tym drożej. Cały problem polega na tym, że u nas nie doszło do czytelnego podziału rynku sztuki, jaki obserwujemy na Zachodzie, cz

[RECENZJA] Kaja Kowalewska – „Dziewczyna ze skrzydłem anioła”

Obraz
  (…)  wspólna tajemnica  Otuleni światłem i dniem mgłami i kolorem zórz Schować pod skrzydłami cię chce zakochany anioł stróż Tam wysoko nie ma złych słów tylko mlecznej drogi kurz Poczuj jak przytula cię nieba puch. Słowa piosenki pod tytułem Anioły z repertuaru zespołu Ich Troje wpasowują się idealnie między strony książki autorstwa Kai Kowalewskiej zatytułowanej Dziewczyna ze skrzydłem anioła i wydanej 7.11.2021 roku pod skrzydłami Wydawnictwa Chaos Artistic Laboratories. Na tydzień przed Bożym Narodzeniem 2021 roku spotykają się po latach licealni przyjaciele: Aniela, Angela, Nataniel i Sylwek. Zamiast plecaków dzierżą bagaże życiowych doświadczeń ze świadomością, że choć Albin – mąż Anieli, był także częścią paczki, to już do nich nie dołączy, ponieważ w tragicznych okolicznościach odszedł na zawsze, a kobieta tkwiąc w bólu po stracie, nie potrafi wypełnić bezmiernej pustki, którą po sobie pozostawił. Okazuje się jednak, że nie tylko nieboszczyk skrada myśli tamtego wieczoru.

[RECENZJA] Joanna Stovrag - "Chwila na miłość"

Obraz
  (…) znienacka i na zawsze Ja bez tebe ne mogu da zivim milo moje, nije nam se dalo da se u tvom zagrljaju smirim sve sa tobom bilo mi je malo. Słowa śpiewanej przez Halida Bešlića sevdalinki, której mianem określa się tradycyjny utwór pochodzący z Bośni i Harcegowiny, gdzie sevdah w języku tureckim oznacza miłość , w pełni oddają ducha książki Joanny Stovrag pod tytułem Chwila na miłość , wznowionej i uzupełnionej pod skrzydłami Wydawnictwa Replika w 2017 roku, bowiem wcześniej – to jest w 2007 roku ukazała się ona nakładem Oficyny Wydawniczej Branta jako Jeszcze żyję… Historia prawdziwa . Na ich kartach autorka posługując się piękną polszczyzną, skrupulatnie zebrała okruchy własnej przeszłości malując nimi pejzaż z jednej strony zachwycający pięknem Bałkanów, a z drugiej porażający okrucieństwem wojny domowej w Bośni i Harcegowinie, toczącej się w latach 1992 – 1995, uznanej za najkrwawszy konflikt od czasu zakończenia II wojny światowej, której Sarajewo stało się symbolem. Je